Linux.pl  :   Newbie   Gry   Biznes   Dystrybucje   Forum   Blog   Wiki   Hosting
blog.Linux.pl - oficjalny blog Linux.pl r e k l a m a
  Jesteś niezalogowany.
 Zaloguj się
 Zarejestruj się
 Zapomniałem hasła...
   Strona główna  |  + dodaj nowy wpis  |  Reklama  |  poniedziałek, 08 lutego 2010 r.   
  Wzrost kradzieży konsol.
notgnucy  |  2009-12-17 17:57:45

Ciekawym zjawiskiem jest zaobserwowany w USA(jedynie w nim) wzrost kradzieży konsol. Osobiście sądzę, iż jest to spowodowane tamtejżym prawem, które mocno ogranicza zakres posiadania przez konsumenta takich rzeczy. Łatwiej i wygodniej staje się taką rzecz ukraść niż kupować, a następnie np. modować.

Domniemywam, iż konsole takie są następnie opychane na czarnym rynku od razu z założonymi przeróbkami sprzętowymi, które są na ternie USA nielegalne(tam prawie wszystko jest zdelegalizowane). Modując konsole ciąży na nas większa odpowiedzialność niż sprzedając już przerobione konsole.

Podobna sytuacja już kiedyś miała miejsce na terenie USA, gdzie delegalizacja możliwości wyprodukowania własnego sprzętu do odtwarzania nagrań filmowych, jak i sprzętu do produkcji nagrań sprzętowych pociągnęła za sobą podobne konsekwencje. Ludzie w obawie przed konsekwencjami za wyprodukowanie własnego osprzętu, zaczęli okradać kina i studia filmowe. Tak kradziony sprzęt często służył do tworzenia amatorskich nagrań(w ten sposób powstało Hollywood, jednak nie zamierzam tutaj omawiać pełnej historii jego powstania).

Na pierwszym XBoksie ludzie chwalili, że pod ten sprzęt można tworzyć własne aplikacje(ludzie mieli dostęp do wielu bardzo dobrych, lecz amatorskich aplikacji). Kiedy Microsoft ukrucił ten proceder, to wielu ludzi przerzuciło się na PS3. Niestety zakaz umożliwania ludziom odtwarzania własnych aplikacji, a także odtwarzania kopii zapasowych(de facto często są to bezprawnie pozyskane kopie) może doprowadził do tego stanu. Kradziony sprzęt z przeróbkami wychodzi taniej niż sprzęt konsumenta + przeróbki. Dodatkowo odpada konieczność poniesienia kosztów uszkodzenia konsoli(i strach przed tym).

 

Czy więc zaostrzenie prawa, które odbiera nam naszą własność(w tym momencie legalnie zakupiony sprzęt), z powodu zawartego tam przez producenta oprogramowania, może być przyczyną większej ilości kradzieży? Mam nadzieję, że będzie to powodem do reflekcji.

PS: Wpis miał być znacznie krótszy, lecz wyszło, jak zwykle. Na pewno zdajecie sobie sprawę, iż sam do końca w to nie wierzę. Jednak zastosowałem tutaj pewną analogię do fakŧów historycznych(jeszcze nie szukałem żadnych dowodów, lecz narazie jest to moje gdybanie). Wpis ma być dyskusyjny - prosze o dyskusję.


Drukuj  | Zapisz w PDF  | wykop.pl  | KomentarzeZobacz komentarze (1)
  Infekcja pamięci AwesomeBar.
notgnucy  |  2009-12-10 18:38:59

 

Pewnie mało kto z nas się domyśla, lecz nasz powszechnie szanowany system operacyjny Linux(SIC!) jest tak samo podadny na zagrożenia. Istotnym elementem jest tzw. infekcja AwesomeBar-a Firefoksa.

 

Możemy zlecić przeglądarce weyświetlenie utworzonej przez nas strony, jeżeli użytkownik poda daną frazę do AwesomeBar-a. Scenariusz ataku jest bardzo prosty:

  1. Znajdujemy na chwilę opuszczony komputer z włączonym Firefoksem. 
  2. W polu adresu wpisujemy data:text/plain, [treść]
  3. Zatwierdzamy enterem
  4. Zamykamy kartę

Teraz możemy się cieszyć zainfekowaną przeglądarką ;-) .

Prosty przykład tekstu do przekazania:

data:text/html, <html><head><meta name="keywords" content=" sklep "></meta>&ltbody> <h1>Najlepsza oferta</h1> <div>Kup mi to ...</div> <p>XYZ</p> </body></html>

Inny przykład:

data:text/html, <html><head><meta name="keywords" content=" Linux "></meta>&ltbody> <h1>Najlepsze systemy informatyczne</h1> <div><strong>Tylko z</strong> Redmont!</div> </body></html>

Każdemu życzę udanych żartów ;-) .

 

Zapomniałem dodać, iż atak jest w teorii bardzo niebezpieczny, gdyż wprowadzony kod zostaje wykonany przez lokalną aplikację z systemu użytkownika.


Drukuj  | Zapisz w PDF  | wykop.pl  | KomentarzeZobacz komentarze (4)
  Co piszczy wśród biedronek.
notgnucy  |  2009-12-09 22:10:02

http://404.g-net.pl/?p=1412

Niejaki blogger opublikował wpis odnośnie wirusów na Linuksa. W swoim wpisie opisuje, iż przeczy stereotypom. Tymczasem potwierdza to, czemu samemu niby przeczy.

Nikt nigdy nie twierdził, że złośliwe oprogramowanie nie może usunąć plików użytkownika. Każdy natomiast mówił, że co zrobi Juzio nie zaszkodzi Madzi. W przypadku popularnej platformy (w domyślnej konfiguracji) tak nie jest.

W dodatku, to na Linuksie dziala mnóstwo złoźliwego oprogramowania - od rootkitów po konie trojańskie. Tyle tylko, że komputery z Linuksem są infekowane na zamówienie. Niekiedy nawet powstaje program po to, by sparaliżowac pracę w jakiejś instytucji.

Jedynie o tym z sensem pisał wspomniany wyżej blogger (zobaczcie link powyżej).

Aha. Kto sobie wymyślił, że wszelkie złośliwe oprogramowanie, to wirus komputerowy? Jeżeli jakiś program się nie powiela (infekuje dobre pliki), to trudno (stosując analogię do biologii) go nazwać wirusem.

 

Uważam, że wpis was zainteresuje (pomijając wszelkie chyba świadome pisanie nieprawdy przez bloggera).


Drukuj  | Zapisz w PDF  | wykop.pl  | KomentarzeZobacz komentarze (3)
  Server: Pentium3 vs Athlon (Argon)
WizardNumberNext  |  2009-12-06 00:07:38

Dwa lata temu po raz pierwszy postawiłem domowy serwer. Głównym powodem dla, którego to zrobiłem, była konieczność rozdziału łącza na dwa komputery. Postawiłem na nim MASQUERADE/IPtables - podział łącza oraz firewall.

Pierwsza wersja była postawiona na shorewall. Już po tygodniu przestałem korzystać z shorewall, ponieważ był za wolny, a ja miałem ponad 83 tysiące reguł dla samego BlackList (sic!). Napisałem skrypt typu init (mieszczący się w '/etc/init.d/' który włączał forwarding oraz firewall'a.

Po tygodniu używania tego serwera/routera stwiedziłem, że łącze jest straszliwie powolne!

Postawiłem, więc tam DNS (bind+nscd) oraz proxy (duże - 20GiB z maskymalnym rozmiarem pliku 100MiB). Po tej operacji internet bardzo przyśpieszył (nie licząć pierwszego obejrzenia strony). Na ten przykład nasza-klasa.pl - prawie każdy wie jak długo się ładowała 2 lata temu! Przed założeniem proxy - 3-5 minut albo nawet wcale. Po założeniu proxy - 10 sekund (sic!) albo wcale jak nasza-klasa.pl była zbyt obciążona.

Niestatety łącze było ultra niestabilne i miałem problem z ściągnieciem obrazów Debiana (4.0 na CD), więc przestawiłem proxy do 700MiB i ściągnąłem wszystko. Po tym wypaliłem obrazy i je skasowałem. Lecz okazało się, że kilka płyt było drapniętych zaraz po wypaleniu (kot po nich przeszedł), więc musiałem ściągać drugi raz. Jakie było moje zdziwienie, kiedy zobaczyłem magiczne 12000KiB/s. To przecież nie ma w polsce takiego łącza!

I właśnie doszedłem do sedna sprawy - niestety mój serwer uległ zniszczeniu (kompletnemu - dysk spalony, płyta główna spalona). Poprzedni server: MSI MS6167 AMD Athlon 650MHz model 2 - Argon 320MiB PC100 RAM dysk - 2,5" 30GB 5400RPMS Hitachi. Nowy server: DELL OptiPlex GX50 Pentium3 1GHZ 256MiB PC133 RAM Seagate 3.5" 20GB 5400RPMS Dysk w nowym serwerze nie zawiera bad-blocków (w poprzednim miał), jest szybszy (w końcu 3.5" zamiast 2.5"). Za to wydajność proxy - żadna - na razie max osiągnąłem 1850KiB/s Raczej śmieszne? prawda?


Drukuj  | Zapisz w PDF  | wykop.pl  | KomentarzeZobacz komentarze (3)
  Zrozumieć użytkowników Windows
notgnucy  |  2009-12-04 20:15:29

Prezentuję pewien krótki wpis związany z moimi ostatnimi przeżyciami/problemami związanych z Linuksem, gdyż mają one odzwierciedlenie w powszechnej niechęci użytkowników Windows do systemów operacyjnych.

Otóż stało się! Parę dni temu zaktualizowałem system do nowszej wersji, zmieniając tym samym śrdowosiko graficzne. Do tej pory korzystałem z Evolution i Pidgina. Jestem wysoce zaciekawiony i zachwycony nowinkami wprowadzonymi do KDE4. Problem polega na... migracji danych i przywiązaniach. Zamiast korzystać z KMail i Kopete, korzystam nadal z Evolution i Pidgin-a. Co ciekawe, to nie chce mi się tych aplikacji testować, mimo zaciekawienia nimi. Po prostu nie uważam, by trzymanie moich listów/komunikatów w dwóch różnych miejscach miało jakkikolwiek sens.

 

Problemem jest migracja, lecz pewnie również przyzwyczajenia. Całe szczęście, to nie te czasy, gdzie złożenie sobie środowiska graficznego z elementów dostępnych pod różnymi, nie opartymi o ten sam zestaw bibiliotek, komponentów oznacza spadek wydajności. Wiem, że skoro jest zainteresowany informatyką, powinnem sam starać się z problemem przeniesienia danych poradzić, jednak uważam, że kosztów i problemów nie mogę przewidzieć.

 

Jaki jest tego morał? Uzależniamy się również od swoich programów/aplikacji. Kiedy zaczynałem przygodę z Linuksem(powinno iść na początek wpisu), to sobie obiecałem, że zawsze będę mieć dwa systemy na dysku - produkcyjny i do zabawy. Rodzinka jednak mi to wybiła z głowy. Efekty widać od razu. Dodatkowo, to mam coraz większe problemy z posługiwaniem się Windows. Jeżeli ktoś ma takie same spostrzeżenia, to proszę o umieszczenie tego w komentarzu. Od jakich aplikacji ty się uzależniłeś, że wiedząc, iż migracja byłaby korzystana, strach przed nią zmusza Cię do pozostania w tyle? Może jest to WINE?

 


Drukuj  | Zapisz w PDF  | wykop.pl  | KomentarzeZobacz komentarze (12)
  Aktualizacja miniaturek EXIF w plikach JPEG.
Tomasz Nowiński  |  2009-12-02 03:38:49

Ostatnio zauważyłem, że miniatury niektórych obrazków zawarte w EXIF pozostawały nie obrócone mimo obrotu zdjęcia. Nie wiem, dlaczego tak się stało, nie potrafiłem odtworzyć tej sytuacji (pamięć podręczna wyczyszczona w Geeqie i Gwenview, obrót na podstawie orientacji EXIF wyłączony w Geegie, orientacje wszędzie "góra-lewy" - aparat chyba nie potrafił sam ich ustawiać). Pozostało mi odświeżyć miniaturki.

Po chwili szukania poleceń związanych z EXIF (apt-cache search exif w Debianie) i przeglądu odpowiadających im manuali, znalazłem

exiftran -ig plik.jpeg

Zamiast pojedynczego pliku można dać od razu więcej: wprost lub korzystając np. z powłokowego rozwijania nazw plików (choćby *.{JPG,jpg}). Można też zaprząc polecenie find.


Żadne tam odkrycie, ale, póki co, mam ochotę skorzystać z tego bloga do gromadzenia takich drobiazgów. Może komuś przyda się to, może mi samemu zdarzy się w razie zapomnienia sięgnąć prędzej tu niż do manuali i wyszukiwarek. Jak dotąd, niektóre z takich notatek lądowały w papierowym notatniku. Do niektórych z nich wracam wielokrotnie.

A może ktoś wytknie mi bezsens działania, co też może być cenne :)


Drukuj  | Zapisz w PDF  | wykop.pl  | KomentarzeDodaj komentarz


Archiwum informacji »    » 


Przeszukaj nasze zasoby:
   Timeline
2010
stylutymar
kwimajczer
lipsiewrz
paźlisgru

   Najpopularniejsze tagi
ati debian eyeos google kde linux linux.pl mandriva microsoft nieautoryzowany użytek open source openoffice.org ubuntu windows x window system absurdy administracja artykuły bash bezpieczeństwo cli cui find firefox flash forum fud gry humor itvp internet jabber konkurs konsola lans multimedia ogłoszenia oprogramowanie piractwo prasa recenzje shell skrypt statystyki sterowniki tp tłumaczenia użyteczność wydania zmiany
   Na Linux.pl
Konferencje i spotkania PHPCon Poland 2010 czeka na Twoją prelekcję  (0)


 III Dni Wolnego Oprogramowania w Bielsku-Białej - agenda i zapisy  (0)
 Backup and Restore Utility w ofercie Microstar  (0)
 ImagiNAC 1.01. jest już dostępny!  (0)
 KDE 4.4 RC2 "CampKDE"  (3)
 Linux: rynek pracy dynamicznie rośnie  (0)
 Nowy Linux+ 2/2010  (0)
 KE daje zgodę na przejęcie Sun przez Oracle  (0)
 Skype 2.1 beta 2 - dodane dzielenie ekranu  (2)
 Firefox 3.6 gotowy  (0)

   Forum użytkowników Linuksa
 · ogólne pytanie co do linuxa · [9]
 · Skrypt usuwający i odtwarzajacy partycje za pomoca parted · [0]
 · Prawda o linuksie. · [33]
 · Organizer w konsoli? · [0]
 · Wyświetlanie w 'ls' praw do plików/katalogów w systemie ósemkowym · [1]
 · Damn Small Linux instalacja na pendrive · [3]
 · Jaki Linux na desktop ? · [11]
 · Linux... jak to w sumie jest? · [14]
 · Arcuz - jak za czasów Diablo :) · [0]
 · ...może czas na zmiany... · [19]
 · ProjectM problem z odpaleniem · [1]
 · Instalacja Ubuntu na kompie z win7 · [5]
 · Problem z ustawieniem j. polskiego - Fedora 12 KDE · [3]
 · Funkcja rekurencyjna tworząca drzewo katalogów · [3]
 · Bardzo słabiutki sprzęt. · [17]
forum Linux.pl - RSS
   Szkolenia
5 październik 2009 - 10 luty 2010
Administrator Linuksa - kurs czteromiesięczny »
12 grudzień 2009 - 21 luty 2010
Programista Java »
12 grudzień 2009 - 18 kwiecień 2010
Administrator Linuksa - kurs czteromiesięczny (Warszawa) »
15 grudzień 2009 - 18 luty 2010
Zaawansowany deweloper webowy »
15 grudzień 2009 - 27 kwiecień 2010
Administrator Linuksa - kurs czteromiesięczny (Warszawa) »

   
   Oferty pracy
 Programista PHP [praca zdalna]
 Programista Python
 Konsultant ds. administracji Linux
 Analityk Rynku Mediów Elektronicznych
 Programista PHP- praca na framework Symphony
 Programista PHP- framework Symphony
  OPIEKUN –rekrutacja 27.01.2010. Praca w Gloucestershire -Wielka Brytania
 poszukiwany trener do prowadzenia kursu linuxa!!!
 KERRIDGE SPECIALIST
 TELECOM TECHNICIANS
 Firma zatrudni programistę PHP do stałej współpracy (PHP/MySQL/JS/Ajax)
 Programista PHP
 Programista C/C++
 Linux Developer
 Warsaw/Poznan/Lublin - J2ME/Symbian/Windows Mobile Application Developer




 [stats]  |  Copyright © 2003-2010 Linux.plDotacje EUCreated by